poniedziałek, 3 maja 2010

wrócić czy pozostać?

coby było, gdybym nagle wrócił do regularnego pisania bloga? gdyby zaczął się znowu udzielać, wywnętrzniać i pisać te swoje pierdoły, które czasem komuś na głos powtarzam, a których mówić/pisać nie powinienem. kiedy na nowo zacząłbym być wojownikiem światła - upierdliwym, gderliwym anonimem, który zawsze miał pomysł na notkę, a nie miał pomysłu na swoje życie. który był przez chwilę szczęśliwy, by zaraz potem pogrążyć się w czeluściach smutku i beznadziei. tak chciałbym, by wrócił 2005 rok. albo przynajmniej 2006. chciałbym odzyskać tamtą radość życia. tamten entuzjazm i zwyczajny nadzwyczajny uśmiech niezwyczajny. nawet wieku odzyskać bym nie chciał. bo i po co. nie po to chciałbym tam wrócić. ani nie po dziewictwo. choć pewnie mógłbym. wtedy świat był zupełnie w innych barwach. każdy dzień był wrażeniem niczym podczas oglądania kalejdoskopu u pani psycholog, gdy chcieli mnie przestawić z prawej na lewą rękę. dzisiaj każdy dzień to te kawałki kalejdoskopu, które wbijają się w dolną i górną powiekę za każdym razem, gdy nim obrócę. chciałbym być na powrót warriorem-of-the-light z blogu na durnym onecie. jestem jednak panem deg-ar-hugain plus jeden. dziwne doświadczenie. takie bizzarowe.

6 komentarze:

  1. nie rób tego. ta czynność również musi zanikać by w końcu zniknąć zupełnie :)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  2. Hej Warrior, Ty dalej jestes Warrior. Przeciez nie Rumburak..
    x abi

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  3. Chcialam powiedziec, ze przeciez chyba nie jestes Rumburak, ale mnie wykopalo... abi

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  4. Wróć, zostań albo przestań być ;P
    Tylko trzy opcje do wyboru więc nie powinno być problemu z podjęciem ostatecznej decyzji hehe ;)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  5. n:
    nie znikam. nie pojawiam się. brak mi tej lekkości, co niegdyś. brak mi wielu rzeczy. po prostu brak. chciałbym, bym znowu je zamiał. ale nie zamieję. i to boli najbardziej.

    marga:
    miota? mną? nie. nic nie miota. choć chciałbym, by pomiotło...

    abi:
    warrior. vel blekota. blekota był cudowny.

    jakub:
    trzy opcje to o trzy za dużo. auć.

    OdpowiedzUsuń na zawsze