piątek, 13 sierpnia 2010

erocentryzm

podziało się. i to sporo. po pierwsze dżeks pobił swojego chłopa, który ponoć zarzucał mu, że ten pomacał mojego. nie pamiętam. potem pokłócił się ze swoja matką tak, że aż szyba poleciała. to akurat ja pamiętam. w dalszym ciągu minionej soboty zostałem oskarżony przez wszystkich, że wszystko co złe to moja wina. masakra. tyle tylko, że apostata żadnej mea culpy nie wyznaje. ale dobrze. wyznałem. w dodatku młody uciekł i nie odbierał z powodu całej tej afery telefonów ode mnie. no poza jednym, w którym mi wykrzyczał, że nie chce mieć ze mną nic a nic do czynienia. jak się okazało - było to ważne jedynie przez niecałe osiemnaście godzin... tak czy inaczej mam nadzieję, że z całej tej historii wyszedłem nieco wzmocniony. po pierwsze wiem, że picie z kolesiem po sześciu chemoterapiach to niezbyt dobry pomysł. po drugie prowokowanie młodego nic nie dało. i alleluja. bo chyba w końcu odblokowałem się nieco. szczególnie jak powiedział dziwne dwa słowa, które ostatnio słyszałem może cztery lata temu. a po trzecie picie wódki mi nie służy. wracam do martini...


filary ziemi sobie oglądam. i inne historyczne filmy. ale i tak największy apetyt mam na ludzką krew. prawdziwą krew. nie tę od japończyków. i nie tę miesięczną. jakoś niezbyt mi chyba by posłużyła. tak mi jakoś dobrze przed ekranem. aż na tyle, że ukradłem młodego na incepcję. genialnie zakręcony film. było nie było. młody nic z tego nie zrozumiał, tak więc musiałem mu trochę potłumaczyć. bo co jak co, ale od wiejskiej sennik mam :P w ogóle z młodym coraz lepiej. trochę go zdominowałem. na wszystko godzący się er to przeszłość. miejmy nadzieję, że jak najbardziej odległa. a następny przystanek to październikowe skarabeusze... a poza tym na łyso się zrobiłem.


2 komentarze:

  1. no tak, jak zwykle skandale erotyczne wywołujesz :P czemu mnie to nie dziwi?:P :D

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  2. to Ty kurna piszesz czy nie piszesz? czy ja dziś każdego mam przywoływać do porządku?

    panowie ogarnijcie sie!!


    ;D

    OdpowiedzUsuń na zawsze